Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
30 postów 926 komentarzy

Orzeł w cierniowej koronie

Mariusz G. - Prawdziwy mężczyzna to nie ten który odnosi same sukcesy, ale ten , który nie boi się ponieść klęski w słusznej sprawie.

Kulminacja dożynania polskiej watahy?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Do napisania tej krótkiej notki, a wcześniej do pobieżnego przeczytania ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego skłonił mnie komentarz AlexaSailera pod notką o tow. Migalskim

 

Wspomniałem już wcześniej o dożynaniu polskich górników poprzez tzw. Przejściowy Plan Krajowy, którego twórcy (tzw. rząd ) wprost sugerują naszym elektrowniom, by kupowały importowany węgiel. Teraz przyszedł czas na dożynanie małorolnego chłopstwa. Po przeczytaniu tej ustawy sam nie wiem , czy nie lepiej byłoby , gdyby naszą ziemię od razu wykupili Niemcy , Holendrzy i Duńczycy, co i tak niechybnie nastąpi.

Tymczasem ustawa, która wg przekazów medialnych miała chronić polską własność, nie tylko narusza prawo własności i związane z nim prawo dziedziczenia, ale także wyraźnie zmierza do uwłaszczenia różnej maści swołoczy na prywatnej ziemi. Widocznie rozgrabienie majątku narodowego nie zaspokoiło apetytu tego stada hien, a jedynie pobudziło ich kubki smakowe.

Generalnie ustawa daje Dyrektorom Agencji Rolnej SP niemal nieograniczone możliwości wpływania na obrót prywatna ziemią rolną, przejmowanie tej ziemi od spadkobierców za arbitralnie ustalaną kwotę, złośliwe blokowanie sprzedaży ziemi przez rolników , którzy znaleźli się w trudnym położeniu itd.

Cała ustawa jest dość krótka , wiec każdy może sam przeczytać, ale przytoczę tylko trzy szczególnie kuriozalne zapisy:

-rolnik indywidualny może sprzedać ziemię nabywcy, którego gospodarstwo nie przekracza, bądź nie przekroczy 300ha, ten limit dla sprzedaży przez Agencję wynosi już 500ha.

- Agencja może sprzedać ziemię po cenie oszacowanej przez rzeczoznawcę wybranemu oferentowi, przy czym może dopasować jedno z czterech kryteriów (dajcie mi człowieka , a ja dopasuję kryterium)

- nabywca ziemi od Agencji nie może w ciągu 10 lat sprzedać nabytej nieruchomości , ani obciążać jej hipoteki , chyba , że Agencja wyrazi na to zgodę. Agencja wyraża zgodę, jeżeli: „ przemawiają za tym ważne względy gospodarcze, społeczne lub losowe”

Nie mam pojęcia jakie to są ważne względy gospodarcze, czy społeczne, ale domyślam się , że losowe, to np. potrzeba posiadania złotego zegarka szwajcarskiej firmy.

Nasuwa się na koniec takie pytanie, czy kiedykolwiek PSL zrobiło coś poza pilnowaniem własnego biznesu?

I za to właśnie nienawidzę Kukiza, że na 100% załatwił tej bandzie następną kadencję.

KOMENTARZE

  • @Autor
    Nie posiadamy potwierdzenia że oskarżony tam był , ale mógł być , więc zasądzamy co następuje : Skazując oskarżonego na ............ . No i tak to egzystuje . Pozdrawiam.
  • Oczywiście, że...
    Agencja Rynku Rolnego jest narzędziem przejmowania polskiej ziemi i oddawania swoim.
  • @Jan Paweł 21:56:57
    Dokładnie tak. Pzdr.
  • Autor
    Wyglada jak ubezwlasnowolnienie rolnikow.
    Najwiecej zyskuje PSL,posrednio wymiar sprawiedliwosci ,czyli najlepiej byloby zostawic gestie zakupu,sprzedazy w rekach rolnikow bo albo ziemia albo kapital zostana w polskich rekach a nie prostytutek partyjnych.
  • @Repsol 21:59:12@Jan Paweł@mac
    Jeśli dobrze zrozumiałem, bo czytałem pobieżnie, a drugi raz na razie nie jestem w stanie, to sytuacja wygląda tak, że Dyrektor wraz z komisją , czyli biorąc pod uwagę wyniki wyborów samorządowych - przedstawicielami PSL z terenu, będą praktycznie dowolnie decydowali , co od kogo za ile kupić oraz co , komu i za ile sprzedać. Oczywiście beda jeszcze musieli skorzystać z usług sądu i rzeczoznawcy, ale to już tylko formalność.
    Przykład1:
    chłop przeinwestował i aby wyjść z opresji chce sprzedać 2 ha, musi na to dostać zgodę Dyrektora Oddz. Agencji w postaci zaskarżalnej decyzji (pierwszy możliwy problem) musi przejść kolejkę uprawnionych do pierwokupu, z których każdy ma prawo zablokowania sprzedaży na wiele lat.
    Tzn. może uznać , że cena , która żąda sprzedawca odbiega od ceny rynkowej i zwrócić się do sądu o wyznaczenie właściwej. Sąd w takiej sprawie powoła rzeczoznawcę - wszystko min. pół roku , a jeszcze zostaje apelacja. W tej sytuacji chłop idzie z torbami, ziemię zabiera komornik, a od komornika nabywa ją agencja, która sprzedaje najsympatyczniejszemu oferentowi. Swoja decyzję wyboru tego , a nie innego oferenta może motywować:
    "a) preferowana powierzchnia własności użytków rolnych w gospodarstwie rolnym w rozumieniu przepisów o kształtowaniu ustroju rolnego
    b) odległość gospodarstwa rolnego oferenta od zbywanej nieruchomości Zasobu,
    c) powierzchnia nieruchomości rolnych nabytych lub wydzierżawionych z Zasobu,
    d) intensywność produkcji zwierzęcej w gospodarstwie oferenta "

    To w "szczególności", poza tym Ustawa nie wyklucza kryterium , czy w czapce , czy bez.

    Przykład 2: ktoś chce powiększyć swoje 350 ha gospodarstwo. Normalnie tego nie może zrobić kupując bezpośrednio ziemię od chłopa, ale może załatwić sprawę z Dyrektorem Agencji. Mało tego może załatwić to tak , że kupi znacznie taniej , niż kupiłby bezpośrednio.

    Ponadto Agencja decyduje , kto może kupic od niej ziemię z wykorzystaniem kredytu hipotecznego, a kto nie.

    Pozostał już podatek katastralny w miastach i wybudowanie Muzeum Polskiej Własności w Polsce, aby potomni wiedzieli , jak to było zanim nasze zostały jedynie ulice i ławki w parkach.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031