Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
30 postów 926 komentarzy

Orzeł w cierniowej koronie

Mariusz G. - Prawdziwy mężczyzna to nie ten który odnosi same sukcesy, ale ten , który nie boi się ponieść klęski w słusznej sprawie.

Moje komentarze

  • @zadziwiony 13:57:12
    I jeszcze jedno:
    KPC art.128§ 4. Jeżeli jest to uzasadnione okolicznościami sprawy, sąd, na wniosek strony albo z urzędu, zażąda od strony składającej odpis dokumentu, o którym mowa w § 2, przedłożenia oryginału tego dokumentu.
    Dlaczego ONI podmieniają polskie dzieci
  • @zadziwiony 13:57:12
    Mam jeszcze drugą uwagę: chowanie przez żydowskie rodziny dzieci na parafialnym cmentarzu to zwyczaj , czy odstępstwo od reguły?
    Dlaczego ONI podmieniają polskie dzieci
  • @zadziwiony 13:57:12
    Też jestem zadziwiony: co to ma wspólnego z tym , co napisałem?
    Dlaczego ONI podmieniają polskie dzieci
  • @Autor
    Obejrzałem wiekszą część rozmowy. Pani budzi zaufanie. Mam tylko jedno zastrzeżenie:
    by nie dotlenić mózgu człowieka wystarczy ucisnąć tętnice szyjne, by zatamować dotlenianie płodu wystarczy skręcić , załamać, zacisnąć pępowinę (tak myślę). Więc moim zdaniem wykluczanie istnienia w ogóle czegoś takiego , jak dziecięce porażenie mózgowe jest pozbawione jakichkolwiek podstaw.
    Dlaczego ONI podmieniają polskie dzieci
  • @Krzysztof J. Wojtas 18:39:54
    Te moje namowy były tylko pozorne - taka figura stylistyczna(metafora, czy cóś). Po prostu chciałem upublicznić swoje zmęczenie wszechobecną głupotą.
    Ewangelia a Biblia (5)
  • @socjolog 17:50:55
    Rolę wołającego na puszczy: człowieka , który uważa, że głupota jest zawsze szkodliwa: człowieka, który odczuwa pośrednio skutki takiej działalności , jak Twoja. Nie rozumiesz, że urzędy zalewa masa tego typu pism. W większości odpowiadają na nie głupie skurwysyny, ale gdyby nawet trafił sie tam jakis porządny i mądry gość, to po pewnym czasie i tak dzieki takim , jak Ty zacznie traktować wszystkich petentów jak stado natretnych idiotów , z którymi trzeba walczyć. Chcesz pisać , to pisz, ale na litość Boską, chociaż trochę zorientuj sie w temacie. Możesz mieć pretensje do ludzi, ale nie możesz mieć pretensji do przepisów, że znaczą to , co znaczą, zwłaszcza jeśli ich znaczenie wynika wprost, w sposób bezsprzeczny z ich treści.
    Wnioski do Sejmu i Senatu o udostępnienie informacji
  • @Krzysztof J. Wojtas 23:55:17
    Z chęcią bym poczęstował, ale i u mnie zapasów brak. Ale jak coś będzie.....

    Szczerość – wyrażanie tego, co się myśli (czuje) w sposób zgodny z rzeczywistością, oraz postępowanie zgodnie z tym, co się wyraża. W wielu kulturach (np. Starożytna Grecja, państwa konfucjańskie, chrześcijaństwo), cecha ta jest cnotą, a jej przeciwieństwami są dwulicowość, fałszywość, hipokryzja. Zdaniem Michela de Montaigne'a, szczerość jest cnotą rzadką i filozoficzną, pozwalającą na krytycyzm i na poprawę samego siebie[1]. Szczerość (lub prawdomówność) stanowi istotny element samurajskiego kodeksu bushidō oraz jedną z tzw. cnót pruskich (Wikipedia)
    (nie wierzę, że Pan nie kojarzył tego pojęcia - co, jak co, ale taki wojownik jak Pan, bushido musiał znać)
    Ewangelia a Biblia (5)
  • @BoNi 11:46:16
    Bolszewicy też mówili, że nie ważna matura, lecz chęć szczera..
    Niewątpliwie chęci szczerych odmówić Wam nie można.
    POza tym człowiek inteligentny , to nie taki co pisze wszędzie i na każdy temat, ale taki , który pisze wyłącznie to , na czym się zna.
    Wnioski do Sejmu i Senatu o udostępnienie informacji
  • @socjolog 11:15:43
    Szanowny Panie!
    Nie ma wątpliwości, że został Pan skrzywdzony przez tak zwany Wymiar S., że stosowane wobec Pana metody egzekucji wyroku naruszają zasadę minimum represyjności dla osiągnięcia skutku. W związku z tym mozna przymykać oko na Pana bezsensowne i szkodliwe działania w źle rozumianej obronie własnych praw.
    Ale!!!! gdy wykracza Pan poza walkę o swoje prywatne sprawy i decyduje się Pan zabierać czas organom w związku z prowadzoną przez Pana działalnością społeczną (de facto antyspołeczną) i w ten sposób narażać nas wszystkich na koszta, to wypadałoby trochę najpierw poczytać, może nawet pomyśleć.
    Na początek proponuję Konstytucję RP (spokojnie przeczytać ze zrozumieniem) potem może być ustawa o informacji publicznej.
    Wiedząc , że nie zastosuje się Pan do tej rady , wyjaśniam:
    1) uchwała senatu jest elementem prawa wewnętrznego tej instytucji, nie ma ona żadnego wpływu na obowiązujący w Polsce porządek prawny, a w szczególności akty prawa stanowionego (ustawa , rozporządzenie , umowa międzynarodowa, czy nawet akty prawa miejscowego.) Uchwała Senatu, która Pan przytacza, to jedynie polityczno-populistyczne "sranie w banie"
    2) informacja publiczna , to dane , którymi organ dysponuje, a nie ich interpretacja , czy ocena jakichś danych, zdarzeń, czy sytuacji.
    Dla przykładu jeśli zapyta Pan ilu urzędników zatrudnia jakiś podmiot i czy nie jet to wyraz przerostu biurokracji, to odpowiedź na pierwsze pytanie będzie informacją publiczną, a na drugie już nie. Podobnie gdy pyta Pan np. ministra o ocenę zachowania sądu, czy wykładnię przepisów, to w żadnym razie nie jest to informacja publiczna.

    Realizacja prawa do informacji publicznej to proste udostepnianie danych, bez ich przetwarzania, analizy, oceny.
    Jeżeli chce Pan używać narzędzi prawnych to nie wskazane jest by prawnym zegarkiem próbował Pan orać prawna rolę, bo do tego służy prawny pług.
    Wnioski do Sejmu i Senatu o udostępnienie informacji
  • @Autor
    Zajrzałem do socjologa, skomentowałem (potrzebowałem jakoś wyładować frustrację) i zajrzałem do Pana. Macie po trzy oceny i średnią socjolog bije Pana na głowę. Może jeszcze przed nartami, taki cykl: "Idioci a Neon"
    Proponuje jeszcze przed nartami , ale już po nalewce. Wtedy może zdobędzie się Pan na szczerość, której (wydaje mi się) w odniesieniu do niektórych Panu brakuje (KONFORMISTA!)
    Ewangelia a Biblia (5)
  • @Mariusz G. 21:05:59
    A i jeszcze: nie myślał Pan o napisaniu wniosku do Biedronki o sukcesywne udostępnianie informacji publicznej w postaci pieczywa, masła, wędlin i serów w ilości niezbędnej do zaspokojenia potrzeb życiowych Pana i Pańskiej rodziny?
    Wnioski do Sejmu i Senatu o udostępnienie informacji
  • @Autor
    Szanowny Panie!
    1)A gdzież to Pan wyczytał, że uchwały Senatu tworzą prawo powszechnie obowiązujące?
    2)Znajdź Pan kogoś , kto będzie Panu w stanie wytłumaczyć , co to jest "INFORMACJA PUBLICZNA"
    3) jeśli już musi Pan z siebie robić idiotę, to niech Pan robi, ale proszę na listy nie naklejać znaczków - I Panu i państwu oszczędzi to zbędnych wydatków.
    Wnioski do Sejmu i Senatu o udostępnienie informacji
  • @Krzysztof J. Wojtas 22:11:26
    Uwzględniono - przez antycypację.
    A nawiązując do wcześniejszych kwestii: problem z 1000 lat jest taki, że po ich upływie nie bardzo wiadomo, kogo z nas można zaliczyć do tych, którym religię na włóczni przyniesiono, a kogo do tych , którzy tę włócznię trzymali.
    Więc może , tak z ostrożności, wypadałoby gdzieś postawić (tak strasznie zdeprecjonowaną) grubą krechę.
    I jeszcze : zna Pan przypadek w dziejach świata, by jakiś system wartości mógł przez dłuższy czas funkcjonować w oderwaniu od religii (a przynajmniej jej namiastki - kultu jednostki)?
    Pewne idee dlatego są takie atrakcyjne, bo są nierealne.
    Duda - to się nie uda
  • @Krzysztof J. Wojtas
    Chyba nie głupie, choć przyznam , że cały czas miałem wątpliwości. Brakuje tylko 5-tej części, w której wywodzi Pan, że Chrystus był Polakiem (trochę: żart).
    Czytając ostatnie komentarze chodzi mi tylko po głowie taki fragment, w którym Chrystus mówi coś o ręce, którą lepiej odciąć niżby całość miała trafić do piekła - co z tym?
    Dekalog - narzędzie judaizacji (4)
  • @trybeus 18:07:49
    No ale przyznaj się , że najgorzej w tej wierze katolickiej to Cię uwiera te 50 gr rzucane co niedziela na tacę. Nie sprawdzałeś, może w Czechach rzuca się mniej i może jest jakiś kościółek blisko granicy (po ch. się tak rujnować)
    Dekalog - narzedzie judaizacji (2)
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:45:19
    Bronisław Piłsudski (Wikipedia) - "Po 10 latach zesłania reszta wyroku została zamieniona na nakaz osiedlenia się bez prawa opuszczania rosyjskiego Dalekiego Wschodu. Trzy lata później otrzymał od cesarskiej akademii nauk propozycję udania się na badania kultury Ajnów, Gilaków (Niwchów), Oroków i Mangunów na Sachalinie[1]. W tym samym roku osiedlił się – już jako wolny człowiek – w wiosce Ai, gdzie ożenił się z Shinhinchou (Chuusamma, Ciuusamma), krewną wodza Bafunke Kimury, która urodziła mu syna o imieniu Sukezō i córkę Kyō." (gdzie indziej czytałem , że była to córka wodza)
    A gdy już wszystko zmierzył, zważył i opisał, skorzystał z wybuchu Wojny Rosyjsko - Japońskiej i uciekł do Japonii, zostawiając na Sachalinie swą tubylczą rodzinę, nie bacząc, że w tamtejszej kulturze pozostawienie przez mężczyznę swej rodziny, to jak zarażenie jej trądem.
    W tym upatruję podobieństwo do Mojżesza : rodzina jest dobra, jak jest przydatna, a jak nie, to who cares.
    Jeśli takie zachowanie to przypadłość żydowska, to to by świadczyło, że Piłsudski......
    Dekalog - narzedzie judaizacji (2)
  • @Autor
    " Ciekawe są dalsze losy Madianitów. Można znaleźć, ż teść wrócił do swoich, Mojżesz także odesłał żonę i synów, a pod koniec wędrówki przez pustynię, nakazał wymordowanie wszystkich Madianitów.
    Ot, typowy przejaw izraelskiej wdzięczności."
    Ot, to prawie jak nasz Bronek Piłsudski. (niedaleko pada jabłko od drugiego jabłka ?)
    Dekalog - narzedzie judaizacji (2)
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:16:31
    Nigdy i nigdzie nie twierdziłem , że krytykował Pan Ewangelię. Całkiem źle mnie Pan zrozumiał. Twierdziłem jedynie ,że mój osobisty dowód na istnienie Boga wywodzi się od "owocu" (nie od nasionka) . Pańska osoba w tym dowodzie zupełnie nie występuje - poza odrobiną próżności (i może czymś jeszcze ) nie dostrzegam w Panu jakiegoś szczególnego nagromadzenia negatywnych cech.
    Dekalog - narzędzie judaizacji (1)
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:31:07
    Poniekąd ST zatwierdza Chrystus (jego historia). Pewnych rzeczy nie da się udowodnić inaczej, jak przez reductio ad absurdum. Moja "wiara" w Boga i moc Ewangelii opiera się głównie na obserwacji ludzi, którzy taką wiarę negują. Wszyscy oni odnoszą się do logiki , a żyją w oparach absurdu, dostrzegają źdźbła , a nie dostrzegają belek; ich altruizm wynika wyłącznie z ich egoizmu (gdy zmienia się ich wewnętrzna potrzeba, to i wynikający z niej altruizm ch.. strzela); ich tolerancja sprowadza się do żądania , by wszyscy myśleli tak jak oni ,itp.
    Dekalog - narzędzie judaizacji (1)
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:19:16
    Upomniał się Pan i dostał Pan drugą piątkę. Czyli już Pan wie , ze na Neonie są co najmniej dwie osoby , które Pana lubią i co najmniej jedna , która Pana nie lubi.
    Odpowiadając półmerytorycznie: oczywiście może ktoś przez całe życie próbować udowodnić, że jakies ciało niebieskie, oddalone miliardy lat świetlnych krąży wokół drugiego, a inny - znowu całe swe życie poświęcić, by wykazać , że jest odwrotnie. Tylko po co?!.
    Jeżeli Pismo Święte jest tylko bajką , to i tak bajką idealną, czyli wymyśloną przez umysł idealny, czyli Boga. Jeżeli więc Bóg wymyślił bajkę, byśmy w nią uwierzyli, to w nią wierzmy. Nie szukajmy dziury w całym, bo raz, że nie mamy dostatecznych ku temu narzędzi, dwa , że donikąd to nie prowadzi. Tylko skupianie się na rzeczach, które w danej religii są istotne, pozwala dostrzec , że jest to dar Boga po to, by człowiek nie zatracił się w swych wadach. Zatem jeśli nawet Benedykt the 16-th nazywa nas "ciulami" to człowiek wierzący wie, że robi to z miłości, a nie , by nas obrazić .
    Dekalog - narzędzie judaizacji (1)

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031