Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
28 postów 869 komentarzy

Orzeł w cierniowej koronie

Mariusz G. - Prawdziwy mężczyzna to nie ten który odnosi same sukcesy, ale ten , który nie boi się ponieść klęski w słusznej sprawie.

Moje komentarze

  • @nikander 18:31:42
    Prawo, które maksymalnie eliminuje możliwość "bezpodstawnego wzbogacenia" i religia , jako baza systemu powszechnie uznanych wartości - gwarancja ich niezmienności, nierelatywności.
    Jesteśmy nacjonalistami
  • @nikander 18:29:22
    No właśnie hienami. Ale czy są wierzący? - wątpię.
    Jesteśmy nacjonalistami
  • @nikander 16:12:26
    Pan , jako ekonomista , powinien wiedzieć, że tam gdzie jest możliwość łatwego zysku, tam są i jego amatorzy. Czy to kościół, czy związek sportowy, organizacja charytatywna, wcześniej czy później zostają opanowane przez hieny. Co raz czytamy o aferach w jakimś kościele, jakimś związku narciarskim, czy piłkarskim, czy chociażby w Czerwonym Krzyżu.
    Wyciąganie z tego wniosku , że kosciół, narciarstwo lub idea organizacji MCK jest zła, jest absurdem. Myślę , że na "słowiańskości" już niektórzy robią kasę, z tym że na razie, powiedzmy, uczciwie. Gdyby ruch ten zyskał taki potencjał, jak ma KRK, to działyby się tam niezłe cuda, co byłoby dowodem na to , że Innocenty któryśtam miał 100% racji, a Chrystusowi bezskutecznie usiłowali przez stulecia zaszczepić nam Słowianom zasadę miłości bliźniego , ulegając w końcu złu>
    To nie z wiarą trzeba walczyć, ale z handlarzami wiarą.
    Przykład z autopsji: z chęcią pomógłbym komuś choremu na białaczkę, kto wymaga nowego szpiku, ale na pewno nie przekaże swojego genotypu do jakiejś bazy danych. Nie dlatego, że uważam , że idea jest zła, tylko dlatego, że ludzie do tego nie dorośli. Jesli nie teraz , to w niedalekiej przyszłości taka baza zostanie wykorzystana do tego , by uratować życie bogatemu, kosztem biednego. Nie narażę swoich dzieci na to , by kiedyś zostały wyłowione, jako potencjalni, 100%-wo zgodni dawcy.
    Ponieważ nie znam prac Konecznego, sprawdziłem w Wiki, co to cywilizacja turańska, o której wspomina miarka i oto znajduje tam taki fragment:
    "Pozornie panuje w niej indyferentyzm religijny, jednak często religia była w jej ramach wykorzystywana jako przyczyna wojen, nie miała natomiast nigdy wpływu na moralność publiczną czy stosunki społeczne."
    Jesteśmy nacjonalistami
  • @Repsol 13:32:22
    My ludzie skromni, ludzie prości, Żadni nadludzie ni olbrzymy, Boga o inną moc prosimy, O inną drogę do wielkości: Chmury nad nami rozpal w łunę, Uderz nam w serca złotym dzwonem, Otwórz nam Polskę, jak piorunem Otwierasz niebo zachmurzone. Daj nam uprzątnąć dom ojczysty Tak z naszych zgliszcz i ruin świętych Jak z grzechów naszych, win przeklętych. Niech będzie biedny, ale czysty Nasz dom z cmentarza podźwignięty. Ziemi, gdy z martwych się obudzi I brzask wolności ją ozłoci, Daj rządy mądrych, dobrych ludzi, Mocnych w mądrości i dobroci. (…) Piorunem ruń, gdy w imię sławy Pyszałek chwyci broń do ręki, Nie dopuść, żeby miecz nieprawy Miał za rękojeść krzyż Twej męki. Niech się wypełni dobra wola Szlachetnych serc, co w klęsce wzrosły, Przywróć nam chleb z polskiego pola, Przywróć nam trumny z polskiej sosny. Lecz nade wszystko - słowom naszym, Zmienionym chytrze przez krętaczy, Jedyność przywróć i prawdziwość: Niech prawo zawsze prawo znaczy, A sprawiedliwość - sprawiedliwość.
    Jesteśmy nacjonalistami
  • @nikander 10:57:52
    Myślę , że czym innym jest odnoszenie się do katolickiej spuścizny Narodu, a czym innym zmienne w czasie i niejednolite stanowisko hierarchów kościelnych. Proszę zauważyć, że w MN jedne z pierwszych skrzypieć grał suspendowany ksiądz, który uważa się za katolika, a jednocześnie jest na bakier z kościelnym establiszmentem.
    Tak czy owak na jakichś " klechdach" trzeba ideę narodową oprzeć. Moim zdaniem większy sens ma oparcie jej na "klechdach" chrześcijańskich niż starosłowiańskich, głoszących , że gdyby nie zło spod znaku krzyża to do dziś błogo hasalibyśmy wśród fali łak szumiących , śród kwiatów powodzi , przy dźwiękach pobrzmiewającego w oddali fletu, któremu wtóruje trel ptaków, nosząc na torsach urocze w swej prostocie lniane wdzianka, a miedzy ludźmi panowałaby życzliwość i miłość , której Chrystus nie był sobie w stanie nawet wyobrazić
    Jesteśmy nacjonalistami
  • @nikander 08:21:14
    Rozumiem , że doszedł Pan do wniosku, że doktryna katolicka nie kłóci się z polska ideą narodową. W przeciwnym razie Panu miarce trzeba by przynajmniej jedną gwiazdkę zabrać.
    Jesteśmy nacjonalistami
  • @Rzeczpospolita 12:07:16
    Przyznam , postać mi obca. Więc przeczytałem wzmiankę w Wiki. Tak, to jedna z wielu zbrodni kościoła katolickiego jako instytucji. Tylko czego ma to dowodzić, to nie wiem. To także zbrodnia Państwa Polskiego, czy w związku z tym trzeba z nim walczyć , jako z ideą.
    Nie jestem zwolennikiem zastępowania religii ideologią i budowaniem tej drugiej na czyimś cierpieniu. To droga do nikąd, bo zawsze , wcześniej , czy później i tak okazuje się " że pewne zwierzęta są bardziej równe niz inne.
    Załóżmy, że wyeliminuje Pan Boga z ludzkich umysłów. Co da Pan ludziom w zamian, jaką ideologię? Jaką prawdę? Tę budowaną na historii Łyszczyńskiego? Przecież tak na prawdę nie wiadomo, czy zgładzono go dla "wiary", czy dla kasy (i raczej jednak dla tego drugiego) . Nie wiadomo jaka była rzeczywista wymowa jego dzieła (do czego zmierzał, co chciał uświadomić) skoro znamy tylko kilka cytatów z dość obszernego dzieła i to cytaty, których zadaniem było ukazanie Go jako ateisty. A czego dowodzi to zdjęcie powyżej? Że JPII obracał się w złym towarzystwie? No obracał się , z niektórymi łotrami był nawet bardziej związany. Weźmy takiego Dziwisza. Czy dzięki temu wie Pan co myślał, czy miał rozterki, co go bolało, czego pragnął, jakie przechodził wewnętrzne przemiany? Źle , że optował za UE, ale , czy był świadomy tego zła. Ja tego nie wiem? A Pan? Nie przekona mnie Pan , że w oparciu o taką retorykę jest Pan w stanie zbudować coś dobrego.
    Marsz Niepodległości 2017 – nacjonalizm spacyfikowany -?
  • @Rzeczpospolita 11:32:06
    Na pewno przeczytam. Ale Pan też niech zrozumie, że jeśli zacznie Pan od stwierdzenia , że matki uczniów to kurwy, to właściwie na tym może już Pan swój przekaz zakończyć i nie przechodzić ani do mnożenia , ani do dodawania. Mówić coś komuś, a wytłumaczyć coś komuś to dwie różne rzeczy. Podstawowa zasada przekonywania, to unikanie narzucania ocen i poprzestawanie na prezentowaniu faktów, które logicznie do porządanej oceny powinny doprowadzić.
    Przykłąd: zamiast : KOwalski to cham, bo nie ustąpił miejsca staruszce lepiej powiedzieć: zastanawia mnie jak można wytłumaczyć fakt, że Kowalski nie ustąpił miejsca staruszce.
    Taka powściągliwość jest szczególnie cenna w sytuacji ,gdy nie ma Pan pewności, czy KOwalski np. nie jest niewidomy, lub ma złamaną nogę, lub owa staruszka to np. sędzina , która pozbawiła Kowalskiego złudzeń co do wymiaru sprawiedliwości.
    Marsz Niepodległości 2017 – nacjonalizm spacyfikowany -?
  • @nikander 09:25:56
    A Pan na co czeka na katastrofę? Przecież bez czegoś na kształt cudu czeka nas płacz i zgrzytanie zębów.
    A religia, to przede wszystkim system wartości, to, co Pan nazywa klechdami to jedynie otoczka (istotna najbardziej dla niewierzących zarówno tych na zewnątrz , jak i wewnątrz Kościołą).
    p.s. Jakieś dwa miesiące temu zdecydowałem , że nie będę więcej chodził do koscioła, bo nie mam już siły patrzec na to, co tam się dzieje, więc prosiłbym zarówno Pana , jak i p. Kosiura o podchodzenie do tego , co piszę bez zakładania z góry, że cokolwiek mnie zaślepia. Całe swe życie szukam prawdy i sensu i nigdy nie przyjmuje niczego z góry za pewnik. Dlatego też kwestie ekonomiczne sprawiają mi problem, gdyż usiłuję zrozumieć mechanizmy, a nie tylko je pamięciowo przyswoić. A głosu na pana blogu raczej nie zabieram, gdyż nie mam najczęściej tam nic mądrego do powiedzenia. Podobnej wstrzemięźliwości równiez Panu życzę.
    Marsz Niepodległości – kolejne wrogie przejęcie
  • @nikander 09:21:07
    Myli się Pan. Czytuję regularnie Pana posty. Próbuję zrozumieć trudne dla mnie kwestie kreacji i funkcjonowania pieniądza. Oglądam polecane przez Pana pogadanki. Być może dlatego wymagam od Pana solidności przekazu , także w tematach , w których nie jest Pan ekspertem.

    z innego hasła na Wiki:
    /Największą popularność, utrzymującą się do dzisiaj zdobyło jego niezbyt wierny przekład pieśni francuskiej F.X.Moreau – hymnu "My chcemy Boga". /

    Wygląda na to, że hymn Watykanu został zaadoptowany przez Francuzów, a ta z kolei wersja przez Polaków i raczej w czasach Powst. LIstopadowego polska wersja tej pieśni nie funkcjonowała.

    Generalnie udział w marszu pod patronatem władz państwowych jest dla ludzi, którzy nie zdaja sobie sprawy z kwestii przez Pana poruszanych, niezaleznie czy odbywa się pod hasłem " My chcemy Boga", czy też pod znakiem czekoladowego orła.
    Nie uważa Pan , że jeden wojujący ateista na Neonie, to już wystarczająco dużo.
    Marsz Niepodległości – kolejne wrogie przejęcie
  • @autor
    Pewnie to bez znaczenia, ale ktoś podaje nieprawdę -albo Pan , albo Wikipedia.
    Gran Marcia Trionfale

    Gran Marcia Trionfale (wł. "Wielki Marsz Triumfalny") był drugim hymnem papieskim oraz hymnem Watykanu w latach 1857-1949. Zastąpił on poprzedni hymn Noi vogliam Dio, Vergine Maria, który po utracie funkcji hymnu stał się popularną pieśnią kościelną, przetłumaczoną m.in. na język polski – My chcemy Boga. Muzykę Wielkiego Marszu Triumfalnego skomponował w roku 1857 Viktorin Hallmayer, ówczesny dyrektor orkiestry austriackiego 47. Regimentu Piechoty, tzw. Regimentu Hrabiego Kinsky'ego, który stacjonował w Państwie Kościelnym[1].

    Wielki Marsz Triumfalny został po raz pierwszy wykonany wieczorem 9 czerwca 1857 r. podczas uroczystości wjazdu papieża Piusa IX do Bolonii. Szybko zdobył popularność i powtarzano go m.in. podczas dalszej podróży Piusa IX do Florencji i innych włoskich miast, jak również podczas powrotu papieża do Rzymu 5 września 1857 r. Melodię tę odgrywano także w roku 1929 na ulicach Rzymu z okazji podpisania traktatów laterańskich zawartych między Państwem Kościelnym a Królestwem Włoch, kończących spór o tzw. kwestię rzymską.

    Hymn kompozycji Hallmayera został po raz ostatni oficjalnie wykonany w Wigilię Bożego Narodzenia 1949 roku. Papież Pius XII zdecydował, że od 1950 roku oficjalnym hymnem Państwa Watykan będzie skomponowany w 1869 r. przez Charles’a Gounoda marsz pt. Inno e Marcia Pontificale. Jego nastrój wydawał się być bardziej religijny i bardziej odpowiedni dla hymnu Watykanu.
    Marsz Niepodległości – kolejne wrogie przejęcie
  • @Rzeczpospolita 23:36:08
    Myli się Pan. nie ma dla mnie czegoś takiego, jak święta wiara. Wiara , to sprawa indywidualna i u każdego wygląda trochę inaczej. Co innego wiara, a co innego pretekst, instynkt, psychologia tłumu itp.
    I tak sobie myślę , że pewnie nie wie Pan skąd to hasło, więc wklejam tekst piosenki:
    1. My chcemy Boga, Panno święta!
    O, usłysz naszych wołań głos!
    Miłości Bożej dźwigać pęta,
    To nasza chluba, to nasz los.

    Ref.: Błogosław słodka Pani!
    Błogosław wszelki stan!
    My chcemy Boga!
    My poddani!
    On naszym Królem, On nasz Pan?

    2. My chcemy Boga w rodzin kole,
    W troskach rodziców, dziatek snach.
    My chcemy Boga w książce, w szkole,
    W godzinach wytchnień, w pracy dniach.

    3. My chcemy Boga w naszym kraju,
    Wśród starodawnych polskich strzech.
    W polskim języku i zwyczaju,
    Niech Boga wielbi Chrobry, Lech.

    I na koniec: walczę tak sobie samotnie prawie z tym co Pan. Chciałbym , aby był jakiś ruch, z którym chciałbym sie utożsamiać . GDyby nie Pańskie chorobliwe zafiksowanie na antyklerykalizm, Wasz ruch byłby tym , który bym przynajmniej mentalnie wspierał. Dlatego co jakiś czas próbuję Panu otworzyć oczy. Nie da się niczego dobrego zbudować na nienawiści i pretensjach. Jeszcze raz podkreślę: nie powinno mieć dla Pana znaczenia jaki jest KRK w Polsce ( a już w ogóle , jaki jest na świecie). Ważne jest jakie są w Polsce relacje państwa z kościołem, a te rzeczywiście są chore. Jeśli uzdrowić te relacje (prawem) , to automatycznie uzdrowi się Kościół. Nie mozna jednak do dzieła zabierać się od dupy strony, jak Pan to robi. Kościół ubogi , to zupełnie inny kościół niż ten , który Pan zna . A to, że Kościół opływa w dostatki , to wina państwa. Nie mozna winić religii za to , że szubrawcy w jednych mundurkach dogadali się z szubrawcami w innych i wspólnie dzielą nasze pieniądze. Tam gdzie bedzie wizja łatwego i dostatniego zycia, tam zawsze bedą pchały sie różne mendy. Niezależnie czy ten żłób będzie nazywał się KRK, WPS, czy jeszcze inaczej.
    Ufam, że kiedyś Pan dorośnie i to wszystko zrozumie. Pozdrawiam.
    Mariusz Głowiński
    Marsz Niepodległości 2017 – nacjonalizm spacyfikowany -?
  • @autor
    Dawno Pana w kosciele najwyraźniej nie było, więc pieprzy Pan głupoty bez opamiętania. Kler , to zwyczajni biznesmeni (oczywiście z wyjątkami o cechach świętości) , którzy w Boga wierzą jeszcze mniej niż Pan. Jedyne o co im chodzi , to kesz (jeszcze raz podkreślam , że mówię o statystcznym ogóle). Gdyby opłacało się zachęcać do rusofilii, to by to robili, z Rydzykiem na czele. Niestety koniunktura jest jaka jest.
    Poza tym:Skąd założenie, że żądanie Boga wykracza poza kwestie metafizyczne?
    Na koniec dowcip:
    Na lekcji nauczycielka wyciąga z torebki chusteczkę i prosi dzieci by powiedziały z czym im się ten przedmiot kojarzy. Kilkoro dzieci zgłasza się do odpowiedzi: jednemu chustka kojarzy się z tym , innemu z owym. Na koniec pozostaje oczywiście Jaś. Chcąc, nie chcąc Pani pyta Jasia : a Tobie z czym? - Mnie z dupą. -odpowiada Jaś.- A dlaczego z dupą?Jasiu!- Bo mnie się wszystko z dupą kojarzy.
    Mam nadzieję , że czai Pan analogię.
    Marsz Niepodległości 2017 – nacjonalizm spacyfikowany -?
  • @autor
    Być może juz kiedyś to wspominałem , ale najwyżej się powtórzę:
    Pewnego razu mój kolega wpadł do mnie z takim pomysłem:
    Ponieważ jego dom stoi na dość stromej skarpie nad brzegiem jeziora, to można by na górze wybudować (wykopać ) zbiornik, następnie napełnić go wodą, która spływając do jeziora , poruszałaby turbinę produkująca prąd el. Ten prąd napędzałby pompę , która uzupełniałaby poziom wody w zbiorniku, zaś nadwyżka energii wykorzystywana byłaby na potrzeby gospodarstwa domowego.
    Wiara w to , iż Polacy będą beneficjentami projektu -UE, może bazować jedynie na założeniu, że dla nas będzie właśnie ta nadwyżka. Niestety gros w to wierzy , w tym tzw. ludzi wykształconych.
    Wydatki na ICH wykształcone kadry , to tylko ułamek naszych nieformalnych świadczeń.
    Polskie finansowanie Europy
  • @Rzeczpospolita 12:50:51
    Nie wiem czy jest coś takiego , jak apragmatyczna logika działania. Jeśli tak, to Pańskie działania rzeczywiście cechuje logika. Czy coś Pan dzięki temu zyska (w sensie szerszego, pozytywnego odbioru ) - nie sądzę.
    Jeśli ciągłe atakowanie KRK (załóżmy , że nawet słuszne) jest jedyną Pana receptą na działalność polityczną, to szkoda nawet ją realizować.
    "Problem" z religią jest nieco głębszy niż to się wydaje wojującym ateistom, to na prawdę niemożliwe, by wiecznie syty zrozumiał głodnego.
    Stosunek do religii , to tylko w małym stopniu owoc przemyśleń, największy nań wpływ ma mimo wszystko ogół życiowych doświadczeń, a te , każdy ma inne. Myślę , że z korzyścią dla Pana byłoby, gdyby więcej Pan skupiał się na analizie, jako wstępie do przyszłej syntezy, niż do werbalnej oceny tego co było. W przeciwnym razie nigdy nie opuści Pan swojego małego grajdołka, swoje stowarzyszenie może Pan już nazwać WPS-TWA, zaś jedyne , co Pan zyska to możliwość mówienia w przyszłości: " a nie mówiłem!"
    Na dzień 11 listopada
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:29:33
    Mam nadzieję, że nie sądzi Pan , że Chrystus jest od załatwiania naszych ziemskich, polskich spraw. Chyba póki co nie jesteśmy godni , by przyszedł do nas. Ale jeśli "powie słowo" i uzdrowi nasze dusze będzie naszym królem i to z pominięciem tej całej , zgniłej kościelnej mafii.
    Nie wiem , skąd się bierze ten przymus u Pana Kosiura by oceniać (negatywnie ) umarłych , o których niewiele wie, bo nawet chwili z nimi nie przebywał. Skąd jego upór w atakowaniu KK, który ma te ataki gdzieś (i słusznie).
    To państwo ma być suwerenne i jako takie ustalać swe relacje z kościołami.
    Jeśli KRK w Polsce źle funkcjonuje , to jego problem. Jeśli to złe funkcjonowanie wpływa na złe funkcjonowanie państwa, to państwo powinno ten problem rozwiązać. Jeśli nie jest w stanie, to znaczy , że jest do dupy. Uważam , że tworząc dobre prawo można wyeliminować gros gnębiących nas patologii. To na tym powinien skupiać się ten , kto chce uzdrowić Ojczyznę, a nie na patologiach trawiących takie , czy inne organizacje ( w tym kościoły). Epatując innych rzeczywistymi, czy urojonymi grzechami ludzi KRK zupełnie niczego Pan Kosiur nie osiągnie.
    Myślę , że to przede wszystkim powinien dostrzec.
    Na dzień 11 listopada
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:11:18
    Jak tylko ukonstytuuje się odpowiednia rada regencyjna i uzyska akceptację okupanta, ja zaprezentuję swoje legiony. W przeciwnym razie popełniłbym falstart.
    p.s. Ja również na Pana liczę . Jest pewna teka, którą chciałbym Panu przydzielić.
    Niepodległa i daty
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:22:40
    No cóż przyczyny tej wydłuzonej przerwy powinny być dla Pana oczywiste: Piłsudski musiał dojrzeć. W 1918 miał 51 lat. Tak sie składa , że ja tyle będę miał w przyszłym roku. Nie , bym coś sugerował, ale oczywiście cały czas jestem do dyspozycji Narodu.
    p.s.Znowu niezły post.
    Niepodległa i daty
  • @autor
    Ten post tylko upewnił mnie , że brak odniesień do KK w sposób gigantyczny podnosi jakość Pańskiego przekazu.
    Tak trzymać ! - na zachętę 5*
    List otwarty KPS do KoRReUs
  • @kfakfa 10:05:22
    Może więc ta zwiększająca się liczba naszych F16 w Izraelu, to skutek niezamieżonego błedu logistycznego. Sprawdziłęm położenie Hajfy n.p.m jest niższe niż Szyman. Więc lecąc tam mają z górki i paliwa wystarcza. Problem pojawia się w drodze powrotnej, gdzie pokonanie różnicy wysokości wymaga ilości paliwa , której nie mieszczą zbiorniki i stąd trzeba czekać , aż w kolejnym budżecie przewidziany zostanie zakup latającej cysterny.
    Maharaja może to potwierdzić! A wy tu ciągle szukacie spisku, gdzie go nie ma.
    Polskie F-16 nad Izraelem

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930